O problemach

Internet mam mobilny. Nie, nie w smartfonie, bo w telefonach komórkowych najważniejsze dla mnie jest to, żeby nie trzeba było ich co chwilę ładować, a z tego co wiem, to smartfona trzeba codziennie a czasami nawet po parę razy. Mam lapka z modemem. Niby mogłam mieć internet stacjonarny, ale trzeba by kable przeprowadzać za meblami, co oznacza, że wszystkie meble a trochę ich jest, trzeba by przesuwać. Może i to się zrobi, jak się już Potomstwu urządzi pokój, a to będzie dopiero na przełomie wiosny i lata. Tymczasem muszę sobie radzić z tym, co mam. A to co mam jest coraz gorsze i tak naprawdę nie wiem, co jest tego przyczyną. Wygląda to bowiem tak, że albo w ogóle nie chce mi się połączyć laptop z siecią, albo od razu się rozłącza. I nie wiem, czy to coś z modemem niehalo, czy z laptopem. Ten drugi ostatnio coraz mocniej się przegrzewa mimo podstawki chłodzącej pod sobą i jak wyjmuję modem, bo znów nie chciał internetu do lapka sprowadzić to modem jest bardzo gorący. I teraz nie wiem, czy zanosić laptop do czyszczenia wiatraków czy iść do salonu mojego operatora i zaopatrzyć się w nowy modem. Taki na USB. Oczywiście kusi trzecia opcja: operator mojej komórki proponuje mi tablet z routerem. Opcja kusi, bo to by mi dało możliwość siedzenia w necie w razie pójścia do szpitala… ale z drugiej strony trzy internety na dwie dorosłe osoby to już jednak przesada.

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s