O zimie

W końcu przyszła. Taka prawdziwa, ze śniegiem. Ciekawe jak długo potrwa i czy doczekamy się w tym roku białych świąt. Wielkanocnych oczywiście, bo jak czytam to w związku ze zmianami klimatycznymi zima nam się będzie przesuwać i białe święta Bożego Narodzenia to będą tylko w piosenkach…

Tymczasem moja rozebrana choinka wygląda zdecydowanie głupio ze swoimi kilkucentymetrowymi jasnymi odrostami. Farbować i tak nie będę. Chciała się puszczać jeszcze w zimie, to niech sobie teraz głupio powygląda. Tylko teraz będę musiała zapytać w sklepie, w którym ją kupowałam, czy faktycznie mam ją przesadzać w kwietniu, czy może z uwagi na kaprysy aury, przesunąć przesadzanie o miesiąc…

Advertisements

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „O zimie

  1. Monika pisze:

    Napiszę szczerzę jedną rzecz – nie lubię zimny, nie tęskniłam za śniegiem, jak dla mnie ta pora roku moze wogóle nie istnieć 🙂

    • jukkasarasti pisze:

      Ja dokładnie odwrotnie – lubię zimę taką typową, ze śniegiem. Żadnych sportów zimowych nie uprawiam, ale sanki, bałwanki i takie sprawy to jak najbardziej 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s