O selektywnych inhibitorach zwrotnego wychwytu serotoniny

Wprawdzie już pisałam, że najprawdopodobniej poziom serotoniny w mózgu ma się nijak do poziomu dobrego samopoczucia, jednak nazwa selektywny inhibitor zwrotnego wychwytu serotoniny spodobała mi się na tyle, że uznałam za stosowne umieścić ją w tytule wpisu. Tak po prostu mam słabość do nazw w stylu: im ciemniej tym lepiej, a tytułowa nazwa świetnie się w tej kategorii mieści.

Teraz już mogę przejść do zasadniczej treści postu, czyli do poprawiania sobie samopoczucia przy pomocy zwiększania poziomu endorfin. Uwalnianiu endorfin sprzyja m.in. wysiłek fizyczny, seks i czekolada. Może być także odpowiednio dobrana książka, film czy muzyka. O kulturalnych sposobach uwalniania endorfin będzie pewnie nie raz jeszcze, o seksie nie mam co pisać, bo oprócz Małżonka mam w domu dwójkę Małych Zabójców Libido, pozostaje więc wysiłek fizyczny. Wiadomo, przy SM wysiłek ten nie może być nadmierny, z tym że, co jest nadmiernym wysiłkiem to już poszczególny esemowiec ustala z własnym organizmem, Mój organizm na przykład twierdzi, że najlepszym wysiłkiem jest długi, szybki spacer (np. do Lidla po czekolady) czy mielenie kawy w młynku ręcznym. Do tego mój organizm twierdzi, że lepsze samopoczucie niż czekolada da własnoręcznie zrobione ciasto czekoladowe, gdyż robienie takiego (i w sumie jakiegokolwiek innego) ciasta też sprawia, że poziom moich endorfin wzrasta. Więc po powrocie ze spaceru (a, mówiłam, że wydawanie pieniędzy też zwiększa poziom szczęścia, choć niekoniecznie wiem, czy ma to coś wspólnego z endorfinami?) i uśpieniu Zabójców Libido można spokojnie zabrać się za pieczenie. Na przykład placka wiedeńskiego. Jak już sama nazwa wypieku wskazuje, przepis pochodzi z książeczki z serii Nowa Kuchnia Włoska, tom 6. CZEKOLADA, będącej dodatkiem do GW w 2007 r.

Placek wiedeński:

125 ml masła stopić w rondlu ze 150 g cukru i 150 g połamanej gorzkiej czekolady. Następnie, nie zdejmując z ognia dodać 75 g zmielonych migdałów i wymieszać dokładnie na lśniącą, gładką masę. Rondel z masą zdjąć z ognia i wystudzić, od czasu do czasu mieszając. Do wystudzonej masy dodawać po jednym 4 żółtka i cały czas mieszając dodawać stopniowo 60 g mąki wymieszanej z 1 łyżeczką proszku do pieczenia. Do powstałej masy wmieszać delikatnie pianę ubitą z 4 białek. Gotowe ciasto przełożyć do wysmarowanej masłem keksówki i włożyć na 45 min. do rozgrzanego do 180 st. C piekarnika. Po upieczeniu odstawić do przestygnięcia, następnie wyjąć z formy i zostawić do całkowitego ostygnięcia. Wystudzone ciasto oblać lukrem. Przepisu na lukier nie podaję, bo mi do ciasta czekoladowego lukier niekoniecznie pasuje, więc oblałam białą czekoladą, do której przy rozpuszczaniu dodałam trochę imbiru. Ładnie się komponowało.

Ciasto niekoniecznie wyrosło i w ogóle wyszło cokolwiek nieładne. Na pewno nie tak ładne, jak na zdjęciu w książce. Jednak w końcu nie po to piekę, żeby patrzeć i podziwiać. Takoż Dzieciakom jest raczej obojętna uroda ciast. One, podobnie jak Tata zjedzą wszystko… co upiekę. Ja takoż. Tak więc poziom endorfin mam już w normie. Przynajmniej do jutra. Jutro zaś w celu jego wyrównania wybiorę się chyba na dłuższy spacer.

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

2 odpowiedzi na „O selektywnych inhibitorach zwrotnego wychwytu serotoniny

  1. anna pisze:

    Czekolada jest wyśmienita na to, co widać za oknem. Jakiś czas temu robiłam babeczki z płynną czekoladą w środku. Podane na ciepło. Pychota. Akurat dla pożeraczy czekolady. 🙂 🙂

    • jukkasarasti pisze:

      Takich jeszcze nie jadłam, choć gdzieś widziałam przepisy. Robiłam tylko takie z kostką czekolady w środku. Albo takie czekoladowe z polane polewą czekoladową… Ale i tak najbliższe ciasto czekoladowe to nie będą babeczki. Ale do tego czasu jeszcze trochę czasu…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s