O karze za grzechy

Jako pełnoetatowa kura domowa cierpiąca w dodatku na zespół przewlekłego zmęczenia czas wolny winnam wykorzystywać na regenerację sił, by powoli i systematycznie zwiększać zakres wykonywanych obowiązków domowych. Tymczasem w mieszkaniu zawsze jak po nawałnicy a ja zamiast poświęcać noce na sen, zabrałam się za tzw. pracę twórczą.

W efekcie tej pracy spadła na mnie kara w postaci kilkunastu książek. Dla nałogowca, który na skutek wątłego zdrowia i sporej ilości obowiązków na czytanie ma niewiele czasu oglądanie stosiku książek, które aż zdają się wołać, by je przeczytać zaiste jest torturą. A ja nawet nie mogę sprzedać tych książek, bo są z autografami. Nie  mogę ich też ukryć przed samą sobą, bo nie mam gdzie. Cóż, nie pozostaje mi nic innego, jak znów grzeszyć, tym razem zarywając noce na czytanie owej karnej przesyłki. Bo jednak ja książkom odmówić lektury nie potrafię. A mieszkanie nadal będzie tonąć w brudzie… No, chyba że skądś wciągającego audiobooka nabędę.

Informacje o Jukka Sarasti

Pełnoetatowa kura domowa.
Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s